środa, 29 czerwca 2011

Jeziorko Daisy - odsłona druga

W tak pięknych okolicznościach przyrody postanowiliśmy już drugi raz w tym roku odwiedzić Jeziorko Daisy. Trasa inna, bo przecież nudno na tych samych ścieżkach. Tym razem postanowiliśmy do Jeziorka dojść od strony Pogorzały, czyli zielonym Szlakiem Zamków Piastowskich, wrócić natomiast do Wałbrzycha żółto-niebieskim Szlakiem Ułanów Nadwiślańskich. Wycieczka idealna na niedzielne przed, czy popołudnie. Nieforsowana, wręcz spacerowa.

Widok na Góry Wałbrzyskie

Chełmiec
I Trójgarb

Ruszyliśmy z Piaskowej Góry, przeszliśmy cały Poniatów, by za stawami udać się drogą w stronę Świdnicy. Trasę można sobie ułatwić dojeżdżając na końcowy przystanek w Poniatowie autobusem nr 11. Przyznam jednak, że droga jest prosta, płaska i idzie się całkiem przyjemnie, zupełnie nie czuć ilości przemierzanych kilometrów. Chmury wisiały nisko i nie wyglądały przyjaźnie, mimo to, na przekór wszystkiemu, uznaliśmy, że nic nas nie powstrzyma. Po jakiejś godzinie z okładem dotarliśmy do Pogorzały. Jedyna co nam zostało to odnalezienie zielonego szlaku, który miał nas zaprowadzić wprost do Rezerwatu Jeziorka Daisy. Oznaczenie było wyraźnie widoczne na drzewie, kawałek za rachitycznym ryneczkiem. Tylko kawałeczek szlaku przebiegał drogą asfaltową, już po chwili weszliśmy na polną drogę, która niebawem niknęła w lesie.  

 Pogorzalski Krzyż Pokutny

 Widok ze Szlaku Zamków Piastowskich

W lesie, jak to w lesie, widoków zbyt wiele nie było. Ale szlak pusty (no prawie, minęła nas tylko kilkuosobowa wycieczka konna), przyjemny i zupełnie niewymagający. Nie minęła nawet godzina i znaleźliśmy się nad Jeziorkiem, o którym szerzej pisaliśmy w marcu.

Ognisko się udało, mimo chwilami padającego deszczu. Po około godzinie ruszyliśmy z powrotem w stronę Wałbrzycha, tym razem wybraliśmy Szlak Ułanów Nadwiślańskich. I do Palmiarni dotarliśmy wręcz ekspresem. Minęło około godziny... i już? Za szybko jakoś, bo wyprawa zakończyła się we wczesnych godzinach popołudniowych i to z fajerwerkami, bo na sam koniec spadł deszcz przemieszany z gradem. To Ci dopiero huk!

Punktacja GOT
 Pogorzała - Jeziorko Daisy - Wałbrzych, ogólna liczba punktów GOT - 9
Pogorzała - Jeziorko Daisy (4 pkt)
Jeziorko Daisy - Witosza - Palmiarnia Wałbrzych (5 pkt)
(plus ewentualne 8 pkt za przejście z Piaskowej Góry do Pogorzały)

2 komentarze:

  1. a ja za 3 dni będę błądzić po tatrach wysokich - koniec zazdroszczenia Ci...przynajmniej na tydzień w roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za to teraz ja będę zazdrościć Tobie, bo niestety moja noga jeszcze nie postała w Tatrach. Eh!

    OdpowiedzUsuń